Byłam wkurzona na moją matkę. Wysłała mnie do tej zapchlonej dziury.
- Skarbie, to dla twojego dobra. - powiedziała wyciągając walizki z bagażnika.
Staliśmy przed prywatną szkołą z internatem, dla jak to moja matka nazwała ''trudnej młodzieży''. Że też ciotka musiała polecić jej tę szkołę. Wredna małpa. Po prostu musiała mi zniszczyć życie. To nienormalne. W szkole podobno jest dyscyplina. Ha! Niech tylko jakikolwiek nauczyciel mi podskoczy. Nie będzie fajnie. Lubię pyskować i nie boję się tego robić. Mama chyba nie wie co robi wysyłając mnie tutaj. Jeszcze wiele namieszam. Ta szkoła wygląda okropnie! Jak więzienie.
- Na prawdę chcesz mnie tu zostawić?! - założyłam ręce na piersiach.
- Tak..to ci pomoże.
- W czym?! - wywróciłam oczami.
- We wszystkim. Pomoże ci wyjść na dobrą drogę.
Co ona bredzi?! Ta jasne..Dobra i tak jej nie słucham. Wzięłam swoje walizki i ruszyłam ku wejściu. Moja rodzicielka ruszyła za mną.
Parter nie wyglądał najgorzej. Był taki sobie. Postawiłam walizki przy drzwiach z napisem ''Dyrektor''. Rozejrzałam się po holu. Po chwili zza drzwi wyłonił się mężczyzna w garniturze.
- Dzień dobry. Jestem John Larousse, dyrektor tejże placówki. A pani to pewnie Clarie Moon. - wyciągnął rękę w stronę mojej mamy.
- Dzień dobry. Tak to ja, a to Denise. - uścisnęła dłoń dyrektorowi i wskazała na mnie.
Pan Larousse wyciągnął rękę w moją stronę. Wywróciłam oczami i podałam mu rękę. Dziwny on jest. Garniturek, ulizane włosy..Nie lubię takich osób. Moja mama pogadała chwilę z dyrektorem, po czym pożegnała się ze mną i udała się w stronę wyjścia. Co ta kobieta serca nie ma?! Zostawić mnie tutaj?!
Dyrektor wręczył mi mundurek szkolny. Oznajmił, że muszę nosić go od poniedziałku do piątku. W soboty i niedziele obowiązuje strój dowolny. Że ja mam chodzić w tym przez pięć dni?! Zaśmiałam się w myślach.
_____________________________________________________
No i jest prolog :) x
Mam nadzieję, że się spodobał.
PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY, WYSZŁAM Z WPRAWY :)


Podobaa mi się. ! ^^
OdpowiedzUsuńZapraszam na bloga mojego i mojej przyjaciółki . ; **
http://milosc-nie-kojarze.blogspot.com/2012/12/bohaaterowiee-xd.html
aw, aww xd świetnie się zaczyna : D
OdpowiedzUsuńmożesz mnie informować o nowych rozdziałach na tt ? : D @Martyna_mania
Pytanie : Czy jej chłopakiem będzie Niall? <3
OdpowiedzUsuńBo ja nie umiem się wczuć,jeżeli to on nie jest chłopakiem bochaterki,więc pytam zanim zacznę czytać..a potem się zawodzę.
Umiem czytać tylko jak chłopak bochaterki to Niall,no więc ? :3
Szczerze? Nie myślałam jeszcze o tym. Zobaczy się :)
UsuńNiech jej chłopakiem będzie Zayn :)
OdpowiedzUsuńCzekam na rozdziały <3
OdpowiedzUsuńfajnie się zaczyna :D
Fajny :) Również czekam na 1 rozdział. Może ktoś chce zajrzeć do mnie? :> http://when-i-breathe.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńŚwietnyy czekam na następny !! :D
OdpowiedzUsuńZapowiada się naprawde ciekawy. Też bym chciała zeby Niall był chłopakiem głównej bohaterki ale nie musi być zrobisz jak chcesz ale i tak bd czytać <33 Mam jeszcze prośbę jak byś mogła informować mnie o rozdziałach. Bardzo bym była wdzięczna mój tt: @Mrs_Horan669 i nie mam tu konta więc bd dodawać komentarze i podpisywać się Mrs.Horan. I przepraszam za to że się tak rozpisałam czekam na 1 rozdział ;** <33
OdpowiedzUsuńŚwietny. ;D Czekam na następny. ;D
OdpowiedzUsuńhttp://onedirectionblogsasahoran.blogspot.com/
Zapraszam. ;D
omomomomomomom świetny <3
OdpowiedzUsuńczekam na pierwszy rozdział :)
zapraszam do mnie
http://one-direction-little-things-1d.blogspot.com/
kiedy I rozdział? super się zapowiada : D
OdpowiedzUsuńZapowiada się świetnie : ))
OdpowiedzUsuńPodoba mi się ;)
OdpowiedzUsuń